Posiadasz przestarzałą wersję przeglądarki, niektóre elementy mogą być błędnie wyświetlane. Zalecamy korzystanie z najnowszych wersji Google Chrome lub Firefox x
Zdjęcie zapraszające do Teatru Jaracza w Olsztynie na spektakl teatralny "Wesele". Zdjęcie zapraszające do Teatru Jaracza w Olsztynie na spektakl teatralny "Wesele".
Serdecznie zapraszamy w niedzielę 10 marca 2024 r. do Teatru Jaracza w Olsztynie na spektakl teatralny „Wesele” Teatr Jaracza Olsztyn 2024

Serdecznie zapraszamy w niedzielę 10 marca 2024 r. do Teatru Jaracza w Olsztynie na spektakl teatralny „Wesele” Teatr Jaracza Olsztyn 2024.

Doskonale wiadomo, że w każdym teatrze premiera jest największym świętem. Czym jednak jest premiera „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego?

Świętem najbardziej niezwykłym z możliwych, bo to i jeden z najwspanialszych polskich dramatów w dziejach, no a poza tym mówi się nie bez racji, iż jego realizacja to największy egzamin dla zespołu aktorskiego.

Bo skoro teatr ma ludzi, by obsadzić „Wesele”, może bez trudu wziąć zamach na każdą inną repertuarową pozycję. Dlatego tym bardziej warto przekonać się, jak z arcydziełem Wyspiańskiego poradził sobie ansambl Teatru Jaracza w Olsztynie. My tu w teatrze jesteśmy najzupełniej spokojni. Wiemy, że mamy wyjątkowe Aktorki i nadzwyczajnych Aktorów. I widzimy, z jakim zaangażowaniem rzucili się w to karkołomnie trudne wyzwanie.

To pierwsze olsztyńskie „Wesele” od czasu inscenizacji Adama Hanuszkiewicza z roku 1996. Choć od tamtej premiery minęła dobra chwila, w obecnym przedstawieniu zobaczymy niektórych wykonawców z poprzedniej realizacji. Joanna Fertacz znów gra Radczynię, Ewa Pałuska-Szozda wtedy była Haneczką, dziś jest Gospodynią, a Cezary Ilczyna – wówczas Widmo – obecnie Ojciec i Hetman.

Poza nimi niemal cały zespół aktorski Teatru Jaracza wzmocniony uczniami Policealnego Studium Aktorskiego im. Aleksandra Sewruka, na scenie niespełna trzydzieści osób. Nie sposób wyliczyć wszystkich, jednak wymieńmy tylko najważniejsze role. Panna Młoda – Emilia Lewandowska i Irena Telesz-Burczyk, Pan Młody/Widmo – Mikołaj Trynda, Gospodarz/Rycerz – Marcin Tyrlik, Poeta – Wojciech Rydzio, Dziennikarz – Grzegorz Gromek, Rachela/Wernyhora – Alicja Parczewska i wiele, wielu innych. To prawdziwa aktorska uczta.

Spektakl inscenizuje młody, już głośny w kraju reżyser Sławomir Narloch. Przez lata prowadził w Warszawie offowy Teatr Pijana Sypialnia, ale przygotowywał tam wcale nie małe, a imponujące widowiska.

W stołecznym Teatrze Narodowym zrealizował „Alicji Krainę Czarów” w oparciu o książki Lewisa Carrolla i spektakl ten zgodnie okrzyknięto wydarzeniem. „Wesele” to kolejne wyzwanie na jego twórczej drodze, może jeszcze bardziej karkołomne od poprzedniego.

Jak zapowiadał reżyser, otrzymaliśmy opowieść o miłości. Nie bez przyczyny spektakl rozpoczyna się od kwestii Zosi „Chciałabym kochać, ale tak bardzo, bardzo mocno”.

To motywacja towarzysząca wszystkim postaciom. Sprawy polityczne tym razem schodzą na drugi plan. Olsztyńskim „Weselem” rządzi żywioł miłości, uruchamiając burze uczuć i nieokiełznane namiętności. Przed Wami przedstawienie pełne rozmachu, muzyki, śpiewu i tańca.

Sławomir Narloch zwraca uwagę, iż weselni goście przybyli do bronowickiej chaty, by celebrować miłość i – choć było blisko – nie rzucili się na siebie z kosami, ale dotrwali rana. Pragnie „Wesela” wiernego Wyspiańskiemu, zatem rezygnuje z jakichkolwiek dopisków i zmian wobec oryginału, ale zrozumiałego dla współczesnego widza. Marzył mu się spektakl będący celebracją miłości, wręcz tętniący młodością, pulsujący dzisiejszymi emocjami. Dlatego muzykę autorstwa Jakuba Gawlika gra na żywo zespół pod kierownictwem Mateusza Cwalińskiego.

Sztuka Wyspiańskiego ma jeszcze to do siebie, iż zawsze jest aktualna. Mówi się, że „Wesele” jest jak barometr, który zawsze wskazuje w Polsce pogodę. Trzeba ten spektakl zobaczyć, to absolutnie oczywista oczywistość.

Zdjęcie zapraszające do Teatru Jaracza w Olsztynie na spektakl teatralny "Wesele".

Nadchodzące wydarzenia

od pią. 19 kwi 2024
pią. 19 kwi 2024
pią. 19 kwi 2024
+
Zgłoś problem
Wybacz ale w tak niskiej rozdzielczości nie jesteśmy w stanie pokazać piękna Warmi i Mazur